polecam ten salon niezmiennie od 2011.

odebrałam auto z serwisu…
nie, żeby coś się tam działo… zwykła wymiana oleju… blah blah blah
generalnie czasami jak miałam upierdzielone auto to jechałam do dealera i tam mówiłam, że głośnik trzeszczy i żeby to sprawdzili, no i przy okazji umyjcie i odkurzcie auto (jeah)
nic nie znaleźli w głośniku ale auto wypucowane na błysk (!)

i dziś znów odbieram auto, olej wymieniony, auto umyte, dywaniki odkurzone…
Ale mym OCZOM ukazały się KŁAKI PSA na fotelu pasażera!
skandal, szok i niedowierzanie…

chyba potrzebuję urlopu…

Reklamy