ciemna noc…

ja – może poczytam instrukcję obsługi do tej lodówki?
on – teraz?
ja – no!
on – idź spać
ja – nie chce mi się
on – pomyśl, że jesteś mistrzem Dżedaj
ja – nie, to głupie
on – to pomyśl, że jesteś królewną śnieżką
ja – nie, bo ona źle skończyła
on – jak to źle?
ja – no zasnęła
on – no właśnie. śpij!

Reklamy

co za wtorek?

doskonale,
doskonale śpi się do dziewiątej.
jak się śpi do dziewiątej, to cały plan dnia rozpieprza się w jednej sekundzie.
więc dziś jestem w głębokiej czarnej dupie
i tak naprawdę, to nie wiem za co się zabrać,
więc jak dotąd – nie zabrałam się za nic konkretnego.
ups.
mam do wykonania kilka telefonów
ogarnąć dokumenty, bo księgowa mnie zatłucze
studio tatuażu i sesja foto
od czego zacząć?
chyba wypiję jeszcze jeden Magnez…